Jak nie przegapić kiedy Twoje nastoletnie dziecko ma problem?

Jednym z często pojawiających się wątków w mediach są te związane z problemami młodzieży. Depresja, próby samobójcze, nękanie, przemoc – nierzadko bywa tak, że rodzice są bardzo zaskoczeni, że ich pociecha miała jakiś problem i zastanawiają się po fakcje, jak to się stało, że tego nie zauważyli. Co zrobić, by nie przegapić krytycznych momentów w życiu nastolatka?

Jak rozpoznać problemy nastolatków

Nastolatkowie mogą zmagać się z wieloma problemami w swoim życiu i nierzadko są one poważniejsze, niż mogłoby się wydawać dorosłym. Widać to na przykładzie ilości wiadomości w mediach o popełnionych samobójstwach czy kolejnym skatowanym przez rówieśników nastolatku. Takie rzeczy się dzieją i wcale nie należą do rzadkości. Wbrew pozorom łatwo je przegapić, zwłaszcza gdy nie jest się zbyt blisko swojego dziecka. Z pewnością należy nad tym popracować, a rolą rodzica jest nie tyle kontrolowanie ile bycie bezpieczną przystanią, do której zawsze można się zwrócić w wazie kłopotów.

Jak rozpoznać anoreksję i bulimię u nastolatka?

Jednym z częściej pojawiających się problemów u nastolatków, zwłaszcza wśród dziewczyn jest anoreksja lub bulimia. To zaburzenie psychiczne, zgodnie z którym nie akceptuje się swojego wizerunku, który nie zgadza się z wyznaczonymi trendami i wynika ze skrzywionego postrzegania samego siebie. Nierzadko powodem pojawienia się tych chorób jest także nękanie i wyśmiewanie się ze strony rówieśników. Jak rozpoznać objawy bulimii i anoreksji sprawdzisz na Mami.pl, najważniejsza jest tu obserwacja pociechy, zwłaszcza w czasie wspólnych posiłków. Unikanie jedzenia albo stałe mówienie o nim powinno wzbudzić naszą czujność.

Jak rozpoznać depresję u nastolatka?

Kolejnym coraz częściej pojawiającym się problemem wśród nastolatków jest depresja. Jak wiadomo to poważna choroba psychiczna, która powoli wyniszcza umysł, a niezdiagnozowana i nieleczona może zakończyć się nawet śmiercią poprzez samobójstwo. Wielu rodziców bagatelizuje problemy dziecka, nie traktuje ich poważnie, albo ich nie dostrzega. Nastolatek czuje się osamotniony i nie ma w nikim oparcia, a to tylko pogłębia stan depresji. Wbrew temu, co wielu sądzi – ta choroba psychiczna może dotknąć każdego niezależnie od wieku.

W przypadku dzieci i młodzieży najczęściej jest wynikiem nękania przez rówieśników, poczucia niezrozumienia i odrzucenia przez otoczenie. Każdy rodzic powinien być szczególnie wyczulony na jakiekolwiek zmiany w zachowaniu swojej pociechy, zwłaszcza gdy następują one nagle. Inne objawy to także zmiana apetytu, zaburzenia snu, większa drażliwość czy nawet słowne komunikaty typu „nie chce mi się już żyć”.

Dlaczego rodzice nie dostrzegają problemów dzieci?

Najczęstszą przyczyną jest brak komunikacji między rodzicem a dzieckiem, co powoduje rozluźnienie więzi. Zbyt zajęci pracą nie zwracają uwagi na swoje pociechy i często dopiero po fakcie dowiadują się, że mierzą one się z poważnym problemem. Nie dostrzegają tego albo nie chcą dostrzegać, co nierzadko kończyć się może tragicznie. Praca, dom, jedzenie, pytanie o odrobione lekcje i na tym kończy się zainteresowanie względem tego, co dzieje się w życiu dziecka. A potem pojawia się zaskoczenie – jak mogło do tego dojść? Jak się tego nie zauważyło? Dzieci często przesyłają nam całe mnóstwo sygnałów – nie można być na nie ślepym! Gdy ich nie zauważamy, wówczas dochodzi do ostateczności, która jest już krzykiem rozpaczy.

Można temu zapobiec – trzeba tylko bardziej interesować się nastolatkiem i zacząć z nim rozmawiać. Nie chodzi o to, by ograniczać się jedynie do nakazów czy zakazów, ale i poszukiwania wspólnego języka. Jeżeli dziecko nie będzie się czuło przy własnych rodzicach pewnie, to jak ma nam o czymkolwiek powiedzieć? Nie każda zła ocena czy złe zachowanie może wynikać ze czystej złośliwości, często to tylko objawy toczącej się wewnątrz bitwy.

Views:
527
Article Categories:
Dolegliwości

Dodaj komentarz